poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Sezon blogowy otwarty

I oto nadszedł czas spełnienia odwiecznego (tak od roku) marzenia - zakładam własny rękodzielniczy blog, na którym będę mogła pokazywać, cóż takiego ostatnio wyszło spod moich rąk niecierpliwych. Dla przyjaciół i znajomych - jako miejsce podsycania ciekawości przedurodzinowej i ogólnoprezentowej. Dla innych Craftladies, którym tyle zawdzięczam - miejsce... Nie. Raczej miejsce dla mnie, żeby móc wreszcie do nich dołączyć, zamiast anonimowo pasożytować na ich pracach i inspiracjach.

A oto moja może i nie pierwsza praca, ale pierwszy własnoręcznie udziergany sweter. Niespodziewanie czerwony, bezczelnie krótki i lekko krzywo zszyty, ale mój własny. Tak jestem z niego dumna, że nawet mnie nie gryzie, choć to wełna z zapasów maminych. Parę poprawek jeszcze go czeka, ale i tak jest pięknie. Do następnego!

PS. A zdjęcie autorstwa mojego M. i wiosennego słońca.
Od Salonik Anat

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Piękny. i zgodnie z obietnicą biję pokłony ;D

Unknown pisze...

To ja robiłem zdjęcie ^^

Prześlij komentarz